Proste strategie marketingowe

Bardzo często na ulicach możemy spotkać młode osoby, które starają się przekazać nam ulotki, zazwyczaj większość osób je bierze, jednak czy są nimi naprawdę zainteresowane? Z tym bywa bardzo różnie, bardzo dużo zależy od osoby która zajmuje się rozdawaniem. Jeśli jest to osoba komunikatywna, miła, uprzejma i ma poczucie humoru, to prawdopodobnie uda się jej, zainteresować nas swoją reklamą. Inaczej wygląda sytuacja w której nieznajoma osoba podchodzi do nas z wyciągniętą ręką, licząc na to że łaskawie przyjmiemy jej „prezent”. Nie wiem jak Wy, ale ja zazwyczaj odmawiam przyjęcia takiej ulotki, dlatego że nic mnie do tego nie zachęca. Żyjemy w czasach, w których szum informacyjny jest na tyle duży, że przeglądanie kolejnej oferty handlowej nie jest dla nikogo przyjemnością, może tak było 30 lat temu, ale pora się obudzić! Więc skoro nasze ulotki roznosi osoba o miłym usposobieniu, musi się nauczyć dobrze rozmawiać z ludźmi, sztuka przekonywania i perswazji będzie tutaj bardzo potrzebna. Mimo nawet najlepszych kompetencji, będziemy musieli się liczyć z tym że, część osób i tak nam odmówi. Jest to element nie do przeskoczenia, w końcu naprawdę rzadko ktoś znajduje się na ulicy dla przyjemności, większość ludzi traktuje przejście chodnikiem jako podróż z punktu „A” do punktu „B”, więc nie będą oni skłonni z nami rozmawiać. Z drugiej strony, na pewno spotkamy również spacerujące osoby np. matki z wózkami dla dzieci albo ludzi w parku przechadzających się wśród drzew. W tej grupie może być łatwiej z kimś porozmawiać, jednak prawdopodobnie będziemy się spotykali ze sporą ilością odmów.
Myślę że dobrym pomysłem, jest roznoszenie ulotek w miejscach gdzie ludzie się niecierpliwią czekaniem. Idealnym miejscem, będzie miejsce gdzie są długie kolejki, chociaż dzisiaj trudno spotkać taki widok, jednak gdzieniegdzie uda nam się coś takiego wychwycić.
Z własnego doświadczenia mogę polecić pocztę polską. Ta instytucja wciąż znajduje się w innej epoce rynkowej, bardzo często można spotkać tłumy przed okienkami.